Praktyki zawodowe: jak maksymalizować korzyści z odbywanych praktyk?

with 3 komentarze

Praktyki. Wielu osobom kojarzą się z parzeniem kawy, sterczeniem przy ksero lub hukiem przybijanej cały dzień pieczątki.

Ale czy rzeczywiście muszą tak wyglądać?

Czy nie powinno być tak, że praktyki stanowią okazję do praktycznego wdrażania się do zawodu?

Jak zatem stworzyć sobie możliwości wykorzystania tego cennego czasu?

Wiele praktyk

O ile studia czy szkoła zobowiązuje Cię do odbycia zwykle jednej praktyki, to we własnym zakresie możesz praktykować, ile Ci się podoba! Musisz oczywiście na własną rękę poszukać miejsc, w których chciałbyś taką praktykę podjąć. Po co Ci to?

  • Po to, by poznać jak największy wachlarz możliwości zawodowych, które przed Tobą stoją. Na pewno wiesz, gdzie można pracować po ukończeniu Twojego kierunku, jednak zdecydowanie warto zobaczyć na własne oczy, jak wygląda taka praca. Może Ci to pomóc w późniejszym podjęciu decyzji co do drogi zawodowej, którą obierzesz.
  • Dzięki odbytym praktykom możesz przetestować, w czym się sprawdzasz, jaka praca będzie sprawiała Ci przyjemność, co będzie miało dla Ciebie sens. Dzięki praktykom możesz spróbować rzeczy, których nigdy później prawdopodobnie nie będzie Ci dane doświadczyć, bo wybierzesz prawdopodobnie jeden kierunek swojej kariery.
  • Jeśli jeszcze nigdzie nie pracowałeś, a bierzesz udział w rekrutacji, Twoje CV nie będzie puste w miejscu dotyczącym doświadczenia zawodowego. Wszystkie aktywności związane z praktykami czy wolontariatem możesz wpisać właśnie w tym obszarze. Dla rekrutera jest to przesłanka, że jesteś osobą otwartą na doświadczenia i naukę, że jesteś ciekawy i zmotywowany. Że nie siedziałeś bezczynnie podczas studiów, ale byłeś aktywny. Z pewnością to zaprocentuje!

Ja też praktykowałam 😉

Wiem, co mówię, ponieważ sama podejmowałam w trakcie studiów, jak i po ich ukończeniu różnego rodzaju praktyki lub działania woluntarystyczne – właśnie po to, by poznać możliwości, jakie stoją przede mną i wybrać swoją drogę. Jako studentka psychologii doświadczyłam zarówno pracy z dziećmi (działań prowadzonych w zakresie profilaktyki patologii; wyrównywania szans w nauce szkolnej czy pracy z dziećmi z domu dziecka); pracy z młodzieżą (w zakresie doradztwa zawodowego, odkrywania swojego potencjału); prowadzenia warsztatów z komunikacji dla osadzonych w więzieniu, aż po rekrutację pracowników i HR. I powiem szczerze – bardzo doceniam te doświadczenia. Choć większość z nich okazała się jednorazową przygodą (z uwagi na wybranie jednego obszaru dla mojego rozwoju zawodowego), to dzięki tym wszystkim aktywnościom wiele się nauczyłam, również o sobie, poznałam fantastycznych ludzi, poszerzyłam horyzonty i mam poczucie dobrze wykorzystanego czasu.

Na praktykach… rób swoje

Kiedy szukasz miejsca, w którym będziesz mógł odbyć praktykę, pytaj pracodawcę o możliwy dla Ciebie zakres obowiązków. Dowiedz się, czym zajmuje się praktykant. Jakie doświadczenia może zdobywać. Jest to cenna informacja, która pomoże Ci zdecydować, czy rzeczywiście chcesz w tym miejscu odbyć praktykę. Biorąc pod uwagę, że jesteś zmotywowany do nauki i zdobywania umiejętności, do prawdziwej nauki zawodu – wybieraj tylko te miejsca, które oferują Ci możliwość wykonywania jakichś zadań związanych z pracą na danym stanowisku. Nie interesuje Cię jedynie parzenie kawy.

Pozwól się dobrze zapamiętać

Na praktykach można poznać wiele osób z konkretnej branży. To doskonały sposób na rozbudowywanie swojej sieci kontaktów. Bardzo często ludzie otrzymują zaproszenie do rekrutacji poprzez polecenie (czyli ktoś rekomenduje osobę, którą zna i wie, że jest solidnym pracownikiem). Jeśli sprawdziłeś się podczas praktyk – z pewnością możesz liczyć na to, że zostaniesz pozytywnie zapamiętany. W sytuacji, kiedy w firmie pojawi się wakat – istnieje duża szansa, że otrzymasz tę posadę. Znam wiele osób, które właśnie tym sposobem otrzymały pracę. Ja również do nich należę 😉

Siedź w firmie jak najdłużej

Najczęściej praktyki trwają miesiąc. To bardzo krótki czas na wdrożenie się i sprawdzenie. Jeśli to możliwe – zadbaj o dłuższe praktyki, np. 3-miesięczne. Weź pod uwagę również liczbę spędzanych w firmie godzin. Jeśli poważnie myślisz o praktyce jako możliwości uczenia się – powinieneś poświęcać jej co najmniej kilka godzin dziennie. Dzięki temu możesz nauczyć się więcej, być na bieżąco z tym, co dzieje się w firmie, pełniej uczestniczyć w realizowanych zadaniach.

Praktyki – praca za darmo…?

Powiedziałabym, że na praktykach nie pracujesz a… uczysz się. Idąc tym tokiem myślenia, nie jest tak, że pracujesz za darmo, tylko uczysz się za darmo (czy jako pracodawca płaciłbyś praktykantowi za to, że go czegoś uczysz…?). Kiedy przeformułujesz sobie cel swoich praktyk → moim celem jest nauka, to pytanie z nagłówka będzie już chyba nieaktualne, prawda?

Jest wiele osób, które nie mają tyle pokory, aby podjąć bezpłatne praktyki. Bo pokora jest baaardzo potrzebna – zwłaszcza, jeśli jest się już po studiach i właściwie to wypadałoby zarabiać. Więc jak to tak za darmo? Ale jeśli potraktujesz praktykę/bezpłatny staż jako naukę, to będziesz widział je w kategoriach inwestycji w swoją ścieżkę zawodową.

Sztuką jest zawalczyć o swoją karierę zawodową – o to, byś zajmował się tym, czym chcesz się zajmować. O pracę w zawodzie (jeśli o takiej marzysz). Sukces wymaga wysiłku. Studia to jego część pierwsza. Część druga to praktyczna nauka zawodu. Szczęśliwi ci, którzy mogą wdrażać się pracując już na danym stanowisku. Jeśli jednak nie masz tyle szczęścia – potrzeba Ci ponieść trud dalszej nauki w postaci bezpłatnych praktyk lub staży. W ten sposób możesz stworzyć preludium do Twojego doświadczenia zawodowego.

Do dzieła!

Agnieszka


 

Bezpłatny e-book: Jak wybrać drogę zawodową w zgodzie ze sobą?
Wyrażam zgodę na prze­twa­rza­nie po­da­nych powyżej danych w celu otrzy­my­wa­nia wiadomości drogą e-mail.
Dołącz do mojego newslettera i odbierz bezpłatnego e-booka!
Pobierając e-ebooka zapisujesz się tym samym na mój newsletter 😉 Sama nie lubię spamu, więc w ramach newsletera będę wysyłać do Ciebie tylko wartościowe treści: głównie powiadomienia o nowych wpisach na blogu oraz inne informacje służące Twojemu rozwojowi. W każdej chwili możesz uzyskać dostęp do swoich danych osobowych, poprawić je lub usunąć. Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne do zapisu na newsletter.

3 Odpowiedzi

  1. Olga
    | Odpowiedz

    Ma to nawet jakiś sens 🙂

  2. Matta
    | Odpowiedz

    Niestety, studenci też muszą pracować. Ale wizja z artykułu- wzorcowa 😉
    Szkoda że życie nas stawia w trudniejszych sytuacjach….

  3. Anna
    | Odpowiedz

    Tak to już jest, że absolwenci studiów mają swoje oczekiwania co do praktyk. Że będą płatne, wartościowe i pomocne. Sama byłam takim przykładem, myśląc, że pójde na najlepsze praktyki, które wniosą wiele do mojego CV oraz głowy. Niestety rzeczywistość okazała się brutalna a do moich obowiązków należały najbardziej prymitywne prace jakie mogłam wykonywać.
    Warto solidnie poszukać miejsca na praktyki aby nie była to strata czasu.

Zostaw Komentarz