Twój najcenniejszy zasób: poczucie własnej skuteczności

with 5 komentarzy

Poczucie własnej skuteczności to nic innego, jak przekonanie, że posiada się wystarczające umiejętności do poradzenia sobie z zadaniem.

Brzmi dość… prosto.

Zaskoczy Cię pewnie to, że ma ono większy wpływ na uzyskiwanie wysokich osiągnięć niż rzeczywisty poziom zdolności!

W artykule znajdziesz odpowiedź dlaczego.

Czym jest poczucie własnej skuteczności?

To wiara we własne możliwości i w to, że jest się zdolnym do osiągnięcia celu. Poczucie skuteczności (inaczej samoskuteczność) przekłada się wprost na podejmowanie działania. Od niego zależy to, jak podchodzisz do zadań, jak o sobie myślisz w obliczu wyzwania.

Samoskuteczność wpływa na Twoją motywację, na to, ile wysiłku włożysz w zadanie, na Twoją wytrwałość.

Ma znaczenie w szkole, w życiu, w pracy. Przejawia się w odwadze: by zawalczyć o awans, by zrealizować trudny projekt, wziąć na siebie nowe, nieznane nam dotąd zadania, by rozkręcić własny biznes.

Od czego zależy osiąganie wysokich wyników?

Oczywiście – w dużej mierze do zdolności. Ale w jeszcze większej mierze od samoskuteczności! Od tego, co o sobie myślisz i od Twojej motywacji. To motywacja sprawia, że nam się chce i że w ogóle podejmujemy działanie. Gdybyśmy nie mieli motywacji, nie rozwinęlibyśmy naszych zdolności i nie osiągnęlibyśmy dużo.

Rodzajów motywacji jest wiele. W kontekście osiągnięć ważna jest motywacja do osiągania sukcesów oraz motywacja do unikania porażek.

Jeśli Twoja motywacja osiągnięć jest większa niż tendencja do unikania porażek, to podejmujesz zadania trudne, ale takie, którym jesteś w stanie sprostać.

Jeśli jednak w większym stopniu cechuje Cię unikanie porażek niż motywacja do uzyskiwania wysokich wyników – prawdopodobnie będziesz wybierał cele łatwe albo… zbyt trudne! (takie, które są mało osiągalne. Bo jeśli osoba nie ma właściwie szans go zrealizować – to swoją porażkę tłumaczy właśnie tym: nie miałem szans. Nie moja wina.). 

Kluczowe

KLUCZOWE jest to, że wysokie poczucie własnej skuteczności sprawia, że nie boisz się stawiać sobie trudniejszych celów (ale osiągalnych) i realizować ambitniejszych zadań. A nawet jeśli się boisz – to i tak to robisz, bo wierzysz w to, że podołasz.

Czy widzisz już, dlaczego poczucie własnej skuteczności jest dobrym wskaźnikiem osiągnięć? 🙂 Im bardziej ambitne cele (ale nie za trudne!), tym z reguły większy rozwój. A jeśli sobie z zadaniem poradzisz – a nie ma powodów, by w to wątpić 🙂 – będziesz cieszyć się wysokimi rezultatami działania.

Osoby, które mają niskie poczucie własnej skuteczności, zwykle nie podejmują wyzwań, nie są proaktywne. Nie wychodzą z inicjatywą i nie rzucają się na głęboką wodę. Nie robią tego ze względu na lęk przed porażką.

Dwóch uczniów o różnym poczuciu własnej skuteczności

Zauważ: jeśli mamy dwóch uczniów o zbliżonych zdolnościach w jakiejś konkretnej dziedzinie, np. matematyce, ale różni ich poczucie własnej skuteczności, to ten, który ma je na wysokim poziomie – wystartuje np. w olimpiadzie. Da sobie szansę, bo wierzy w siebie i swoje umiejętności. Co więcej, jeśli wierzy w to, że jest w stanie osiągnąć sukces – to dołoży wszelkich starań, by tak się stało.

A teraz inna sytuacja: mamy klasę uczniów o zróżnicowanych zdolnościach w zakresie matematyki. Różni ich też poczucie własnej skuteczności. Jak myślisz, które osoby rozwiążą najwięcej zadań poprawnie? Jest to przykład autentycznych badań (Collins, 1982), które wykazały, że uczniowie z wysokim poczuciem własnej skuteczności otrzymywali wyższe wyniki z matematyki i chętniej wracali do nierozwiązanych zadań – bez względu na to, jakie zdolności matematyczne mieli!

Przeprowadzono wiele badań, których wyniki potwierdzają, że osoby o wysokim poczuciu własnej skuteczności, pracują zdecydowanie wytrwalej i stosują bardziej adekwatne strategie rozwiązywania problemu, strategie uczenia się, a także wykazują niższy lęk i niepokój niż osoby z niskim poczuciem własnej skuteczności.

Co wpływa na poczucie własnej skuteczności?

Badania pokazują, że wiąże się ono z wewnętrznym umiejscowieniem kontroli (czyli przekonaniem, że moje sukcesy zależą ode mnie, a nie od czynników zewnętrznych), z doświadczaniem kompetencji, ze wspomnianą już motywacją osiągnięć oraz pozytywnym stylem wyjaśniania (czyli optymizmem! 😉 ). Prawda jest taka, że dużo zależy od Twoich doświadczeń. Jeśli masz na swoim koncie sukcesy, zapracowałeś na wysokie wyniki, byłeś doceniany i doświadczyłeś swojej kompetencji – jest Ci łatwiej  o wysokie poczucie własnej skuteczności.

Niestety, prawda jest taka, że osoby z niską samoskutecznością doświadczają tej kompetencji o wiele rzadziej. A jeśli jej nie doświadczają, to jak mają budować poczucie, że ją mają? Mamy tu błędne koło. Osoby z wysokim poczuciem własnej skuteczności doświadczają jej jeszcze więcej, więc mają jej więcej. Ludziom, którzy mają jej mało, trudno jest wybierać zadania, które ją im przyniosą.

Jakie masz poczucie samoskuteczności?

Czy kiedy wyznaczasz sobie cele, to wyznaczasz je z myślą, że je rzeczywiście osiągniesz? Na ile ambitne są Twoje cele, a na ile są realistyczne do zrealizowania?

Kiedy masz przed sobą ambitne zadanie, to bardziej skupiasz się na pozytywnej wizji jego realizacji czy przede wszystkim widzisz powody, dla których zapewne nie uda Ci się go wykonać? Czy podejmujesz się tego zadania? Z jakim nastawieniem?

Czy w ogólnym rozrachunku sukcesów i porażek lub szans i zagrożeń – bardziej skupiasz się na pozytywach? Czy widzisz przede wszystkim korzyści lub możliwości? Czy wierzysz, że jesteś w stanie je wykorzystać?

A co jeśli jednak nie wierzysz w swoje szanse w obliczu trudnego zadania i jesteś sceptycznie lub wręcz negatywnie nastawiony ponieważ nie widzisz możliwości, by je dobrze wykonać? Jak możesz popracować nad swoją samoskutecznością?

Buduj poczucie własnej skuteczności

  1. Wzmacniaj się. To ważne, żeby zauważać to, co Ci wychodzi. W czym jesteś dobry, za co Cię chwalą (nawet jeśli się z tym nie zgadzasz, to jednak z jakiegoś powodu słyszysz te pochwały…). Dawanie sobie wzmocnienia buduje wiarę w siebie.
  2. Zauważaj swoje wysiłki i ich rezultaty. Aby rozwijać poczucie własnej skuteczności, trzeba mieć też poczucie sprawstwa. Popatrz na swoje osiągnięcia – nawet na te drobne – w kontekście swoich działań. To, co osiągamy samo się nie robi. To my jesteśmy autorami naszych wyników. Myśl o tym w ten sposób.
  3. Przyjrzyj się najbliższej sytuacji, kiedy staniesz w obliczu zadania. Co myślisz? Jakie konkretnie przekonania przychodzą Ci do głowy? Zastanów się, czy są to fakty czy oceny – bo to ogromna różnica. Od Twojej oceny zależy najwięcej: całe Twoje działanie.
  4. Spróbuj. Dosłownie spróbuj. Zmiana swoich przekonań to długi proces. Nie stanie się to z dnia na dzień. Ale świadomość tego, co potrzebujesz zmienić w swoim myśleniu to pierwszy i najważniejszy krok. A jeśli spróbujesz podjąć zadanie (po prostu postanowisz i zrobisz to) dasz sobie tym samym szansę, by zobaczyć, że możesz. Że dajesz radę!

Poczucie własnej skuteczności i jego rola w życiu człowieka jest nie do przecenienia.

Warto o nie dbać i rozwijać je.

Warto przyglądać się swojej wierze w siebie. W swoje możliwości. W to, że jesteśmy zdolni rozwijać nasze umiejętności. 

Nasza wiara w siebie jest podstawą tego, co osiągniemy, bo po prostu to zrobimy.

Więcej o realizacji celów i wyznaczaniu dla siebie dobrych celów – znajdziesz tu: #cele

Życzę Ci ogromnej wiary w siebie i poczucia, że możesz!

Agnieszka

Bezpłatny e-book: Jak wybrać drogę zawodową w zgodzie ze sobą?
Wyrażam zgodę na prze­twa­rza­nie po­da­nych powyżej danych w celu otrzy­my­wa­nia wiadomości drogą e-mail.
Dołącz do mojego newslettera i odbierz bezpłatnego e-booka!
Pobierając e-ebooka zapisujesz się tym samym na mój newsletter 😉 Sama nie lubię spamu, więc w ramach newsletera będę wysyłać do Ciebie tylko wartościowe treści: głównie powiadomienia o nowych wpisach na blogu oraz inne informacje służące Twojemu rozwojowi. W każdej chwili możesz uzyskać dostęp do swoich danych osobowych, poprawić je lub usunąć. Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne do zapisu na newsletter.

5 Odpowiedzi

  1. Magda
    | Odpowiedz

    U mnie jest ok 😉 Ale fajnie to wiedzieć… !!

  2. Wojtek
    | Odpowiedz

    Długi Ale warty przeczytania artykul

  3. Marcin
    | Odpowiedz

    To jak to jest: wazna jest samoskutecznosc czy motywacja?

    • Agnieszka Żmuda
      | Odpowiedz

      Bez motywacji samoskuteczność chyba nie udźwignie wszystkiego. Bo jeśli nie masz motywacji (czy to wewnętrznej czy też zewnętrznej) to po co w ogóle podejmować działanie? 😉

  4. Rafen
    | Odpowiedz

    Zauważaj swoje wysiłki i ich rezultaty – od jakiegoś czasu sobie powtarzam, nawet w drobnych sprawach „tak to ja to zrobiłem, ja to osiągnąłem” i to jest mega budujące. Pozdrawiam

Zostaw Komentarz